Annie Leibovitz jednak pozwana

No i nieuchronne się stało. Pomimo, że Annie Leibovitz dogadała się z firmą Colony Capital na wykupienie jej długów w zamian za prace fotografki, Annie została pozwana w poniedziałek na kwotę 800.000 usd przez nowojorską firmę inwestycyjną.

Firma Brunswick żąda od Leibovitz zapłaty za swoje usługi w poszukiwaniu kogoś, kto pomoże jej rozwiązać jej kłopoty finansowe. Po pojawieniu się firmy Colony, wystawiono więc rachunek za usługi. Ponieważ kwota zadłużenia Leibovitz sięgała prawie 40mln usd, to i opłaty dla Brunswick są niemałe i stanowią około 2% kwoty długu.

Co dalej z problemami Annie i czy wraz z kolejnymi pozwami spada jej ambicja fotograficzna i kończy realizując marne sesje dla gwiazdek pop…? No cóż…

4 odpowiedzi
  1. 07.04.2010

    Iczek, to nie jest sesja dla gwiazdki pop, tylko dla sieciowki odziezowej, ktorej twarza jest gwiazdka pop. Nie wiem, czy to lepiej, czy gorzej :-)

  2. iczek
    07.04.2010

    Czy to coś zmienia Jarosławie? :):)

  3. 09.04.2010

    Jak ona narobila sobie takich dlugow?

Autor…

piotr biegaj, iczek - nie młody już i nie wysoki nazbyt. Fanatyczny też nie bywa. Po prostu starał się zawsze, aby ludzie na ulicy nie klęli. To jednak wojna z wiatrakami więc.... zajął się fotografią.