<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>magazyn FotoPropaganda</title>
	<atom:link href="http://www.iczek.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.iczek.pl</link>
	<description>magazyn o estetyce fotografii</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Apr 2012 09:59:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Przerwa</title>
		<link>http://www.iczek.pl/2012/04/25/przerwa/</link>
		<comments>http://www.iczek.pl/2012/04/25/przerwa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Apr 2012 09:59:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>iczek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieje sie]]></category>
		<category><![CDATA[Felieton]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=6114</guid>
		<description><![CDATA[Trwa już ona w sumie dość długo więc pomyślałem, że to mało uczciwe aby utrzymywać coś, co zdechło :) Z powodów wielorakich, na chwile muszę Was pożegnać, ale WRÓCĘ :) Na pewno. Nie będę się tutaj zarzekał, że nie, bo wielu już takich było. Po prostu muszę pozamiatać inne sprawy, a fotografia przecież zawsze jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Trwa już ona w sumie dość długo więc pomyślałem, że to mało uczciwe aby utrzymywać coś, co zdechło :) Z powodów wielorakich, na chwile muszę Was pożegnać, ale WRÓCĘ :)</p>
<p>Na pewno. Nie będę się tutaj zarzekał, że nie, bo wielu już takich było. Po prostu muszę pozamiatać inne sprawy, a fotografia przecież zawsze jest na I miejscu !</p>
<p>Niech żyje srebro!  :)</p>
<p>PA!</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.iczek.pl/2012/04/25/przerwa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dla wielkoformatowych</title>
		<link>http://www.iczek.pl/2012/04/09/dla-wielkoformatowych/</link>
		<comments>http://www.iczek.pl/2012/04/09/dla-wielkoformatowych/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Apr 2012 10:58:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>iczek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[Kulisy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=6112</guid>
		<description><![CDATA[Coś dla tych, którzy nadal cenią srebro w epoce złotych ścieżek mikronowych. Tym razem pomysły jak zwiększyć wydajność wołania filmów 4&#215;5 i większych. MOD 54]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Coś dla tych, którzy nadal cenią srebro w epoce złotych ścieżek mikronowych. Tym razem pomysły jak zwiększyć wydajność wołania filmów 4&#215;5 i większych.</p>
<p><a href="http://www.mod54.com/about.php" target="_blank">MOD 54</a><br />
<iframe src="http://www.youtube.com/embed/rwl84ZnKF6Q" frameborder="0" width="560" height="315"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.iczek.pl/2012/04/09/dla-wielkoformatowych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odpadam</title>
		<link>http://www.iczek.pl/2012/04/04/odpadam/</link>
		<comments>http://www.iczek.pl/2012/04/04/odpadam/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Apr 2012 22:16:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>iczek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=6106</guid>
		<description><![CDATA[Czuję się maluczki jakiś takiś ze swoimi ambicjami kolodionowymi przy takich ludziach. Zresztą co tu gadać, to nie ma co gadaniem zaśmiecać. Szacun. SILVER &#38; LIGHT from Ian Ruhter on Vimeo. &#160; PS Dzięki za linkę Arek.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czuję się maluczki jakiś takiś ze swoimi ambicjami kolodionowymi przy takich ludziach. Zresztą co tu gadać, to nie ma co gadaniem zaśmiecać. Szacun.<br />
<iframe src="http://player.vimeo.com/video/39578584?title=0&amp;byline=0&amp;portrait=0" frameborder="0" width="400" height="225"></iframe></p>
<p><a href="http://vimeo.com/39578584">SILVER &amp; LIGHT</a> from <a href="http://vimeo.com/ianruhter">Ian Ruhter</a> on <a href="http://vimeo.com">Vimeo</a>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>PS<br />
Dzięki za linkę Arek.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.iczek.pl/2012/04/04/odpadam/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>20</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Serce boli</title>
		<link>http://www.iczek.pl/2012/03/06/serce-boli/</link>
		<comments>http://www.iczek.pl/2012/03/06/serce-boli/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Mar 2012 11:40:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>iczek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=6099</guid>
		<description><![CDATA[Naprawdę boli mnie serce, gdy widzę, że ludzie wmontowują sobie w głowę pewne kalki, które biorą się tylko i wyłącznie stąd, że czegoś jest dużo. Stare powiedzenie o tym, że miliony much muszą mieć rację coś w sobie ma. Oto ogłoszono wyniki BZWBK, zaglądam ja tamże, bom linkę otrzymał od wszystkowiedzącego lotnika. Gnam ja po [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Naprawdę boli mnie serce, gdy widzę, że ludzie wmontowują sobie w głowę pewne kalki, które biorą się tylko i wyłącznie stąd, że czegoś jest dużo. Stare powiedzenie o tym, że miliony much muszą mieć rację coś w sobie ma. Oto ogłoszono wyniki BZWBK, zaglądam ja tamże, bom linkę otrzymał od wszystkowiedzącego lotnika. Gnam ja po linkach czem prędzej do zakładek Portret i co ja widzę?</p>
<p>II miejsce w Portret-Reportaż otrzymuje Jacek Turczyk za te zdjęcia: <a href="http://www.bzwbkpressfoto.pl/laureaci,p,z,22,60.html" target="_blank">http://www.bzwbkpressfoto.pl/laureaci,p,z,22,60.html</a>. I ja się po raz milionowy w swym długim już wszak życiu zastanawiam, za co? Za co ta nagroda w ponoć najlepszym obecnie konkursie fotograficznym, prasowym? Za umiejętność użycia winiety to pewne, ale za co jeszcze? Ja wiem, taki trynd. Wszyscy mają winietę, mam i ja! Muchy mają rację. Ale co jest między ta winietą to już mało kogo interesuje&#8230;. szkoda.</p>
<p>Cofając się ciut, oglądam I miejsce w tej kategorii dla Michała Korty: <a href="http://www.bzwbkpressfoto.pl/laureaci,p,z,21,52.html" target="_blank">http://www.bzwbkpressfoto.pl/laureaci,p,z,21,53.html</a>. Ja chwytam mam wrażenie pomysł, że ludzie wyeksponowali siebie i fotografa poprzez te bezpośrednie spojrzenia w obiektyw, że dzięki temu wzrokowi osoba staj się głównym tematem i wątkiem całego cyklu, ale uzyskanie tego za pomocą wysłonięcia każdej twarzy jakoś już do mnie nie gada. Zabieg graficzny zrobił cykl. Dość natarczywy zabieg przyznać muszę, bo na fotce <a href="http://www.bzwbkpressfoto.pl/laureaci,p,z,21,53.html" target="_blank">nr 2</a> pani ma twarz czarną&#8230; ech :(</p>
<p>Ostatnie miejsce w reportażu to twarze górników. Nie za bardzo jest o czym pisać. Nic odkrywczego. Jeśli to są najlepsze zdjęcia prasowe roku 2011 w portrecie to jakaż słaba musiała być konkurencja&#8230; :(</p>
<p>No to spójrzmy na perełki fotograficzne, jakimi powinny być portrety pojedyncze. Pierwsze miejsce pomijam od razu, bo nie cierpię nagradzania czegoś, co jest politycznie poprawne i zauważone tylko dlatego, że znamy modela. Grzegorz Wełnicki znalazł oryginalny obiekt i <a href="http://www.bzwbkpressfoto.pl/laureaci,p,25.html" target="_blank">dostał II nagrodę</a>. Nie widzę w tym nic poza samym obiektem. W warstwie fotografii jest to kompletnie nijakie. Ale to wszak konkurs prasowej fotografii więc zapewne temat szczytny i ciekawy dla czytelnika. Trzecie miejsce&#8230; ponownie bez echa. Takich pstryków parę musi zawsze znaleźć się w wynikach, bo inaczej jury zapewne strzeliłoby sobie gola. Czwarte miejsce (wyróżnienie) dokładnie to samo. Historia czyni zdjęcie. Mnie to nie pasuje. Postrzegam portret w reportażu jako osobny byt. Jest materiał, są fotografie. Powinny być to portrety na tyle silne, aby gadały do mnie nawet bez tekstu.</p>
<p><a href="http://www.bzwbkpressfoto.pl/laureaci,17.html" target="_blank">Zdjęcie Roku.</a>.. no cóż. Ja nie bywam na forum Pentaxa zbyt często więc nie będę skakał z radości, że kolega dostał te nagrodę (przypominam, że otrzymał on WPP). Nie gada to d mnie. Kompletnie. Może jako całość, bo powstał reportaż, ale jako zdjęcie pojedyncze, to jakoś za silnie pachnie mi znowu poprawnością.</p>
<p><a href="http://www.bzwbkpressfoto.pl/laureaci,33.html" target="_blank">Nagroda Rzeczpospolitej</a> to kompletnie niezrozumiała decyzja. O co chodzi!?</p>
<p>Więcej nie będę jeździł. Szkoda mi trochę pary. Na koniec jednak łyżka miodu.</p>
<p>Tomasz Lazar &#8211; I <a href="http://www.bzwbkpressfoto.pl/laureaci,p,4.html" target="_blank">miejsce cywilizacja-reportaż</a>. !! Perełka estetyczna. Yhm&#8230; aż ślinka cieknie. Soczyście, dynamicznie, ładnie podane, płynnie. Ech. Szkoda, że rzadko oglądam Tomasza.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.iczek.pl/2012/03/06/serce-boli/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>POY Polacy update</title>
		<link>http://www.iczek.pl/2012/02/21/poy-polacy/</link>
		<comments>http://www.iczek.pl/2012/02/21/poy-polacy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 20:57:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>iczek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieje sie]]></category>
		<category><![CDATA[Felieton]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=6088</guid>
		<description><![CDATA[Nie wiem czy śledzicie, bo mnie ominęło trochę w tym roku, ale dobre duszyczki mi doniosły, że Polacy znowu w czubie. Ci sami co ich znamy, ale jest to w sumie potwierdzenie, że naprawdę są coś warci. Aktualne wyniki konkursu POYi &#8211; &#8220;Pictures of The Year International&#8221; można śledzić codziennie. Ja wyłapałem już troje rodaków. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wiem czy śledzicie, bo mnie ominęło trochę w tym roku, ale dobre duszyczki mi doniosły, że Polacy znowu w czubie. Ci sami co ich znamy, ale jest to w sumie potwierdzenie, że naprawdę są coś warci.</p>
<p>Aktualne wyniki konkursu POYi &#8211; &#8220;Pictures of The Year International&#8221; można śledzić codziennie. Ja wyłapałem już troje rodaków. Jak zwykle Tomasz Gudzowaty &#8211; to &#8220;jak zwykle&#8221; proszę odebrać z przynależnym szacunkiem, a nie znudzeniem! :) w kategorii &#8216;<a href="http://www.poyi.org/69/17/index.php" target="_blank">Recreational Sport&#8217; dostał I nagrodę</a> za zdjęcie &#8220;bokserów ulicznych&#8221;, no i &#8216;Sport Picture Story&#8217;<a href="http://www.poyi.org/69/19/second_01.php" target="_blank"> II miejsce za wrestlerów</a> znanych z WPP.</p>
<div id="attachment_6091" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://www.iczek.pl/wp-content/uploads/2012/02/69-17-01-GudzT-02.jpg"><img class="size-medium wp-image-6091" title="Boxing match at Viaduto Glicerio" src="http://www.iczek.pl/wp-content/uploads/2012/02/69-17-01-GudzT-02-300x234.jpg" alt="" width="300" height="234" /></a><p class="wp-caption-text">fot. Tomasz Gudzowaty, Yours Gallery</p></div>
<p>Poza Tomaszem, niezawodny wydaje się być dalej konsekwentnie oglądający świat z góry Kacper Kowalski z cyklem &#8216;Toxic Beauty&#8217; -<a href="http://www.poyi.org/69/02/third_01.php" target="_blank"> III miejsce w kategorii &#8216;Science/Natural Picture Story&#8217;</a>.</p>
<div id="attachment_6093" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://www.iczek.pl/wp-content/uploads/2012/02/69-02-KowaK-A-12.jpg"><img class="size-medium wp-image-6093" title="Toxic Beauty" src="http://www.iczek.pl/wp-content/uploads/2012/02/69-02-KowaK-A-12-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">fot. Kacper Kowalski, Panos Pictures</p></div>
<p>Naturalnie najbardziej cieszy mnie wyróżnienie <a href="http://www.poyi.org/69/08/ae03.php" target="_blank">Award of Excellence w kategorii &#8216;Portrait</a>&#8216; dla Agnieszki Rayss chociaż kompletnie nie moja bajka :) Ale trzymam kciuki!</p>
<p>Codziennie pojawiają się nowe wyniki więc może więcej Polaków znajdziemy &#8211; sprawdzajcie <a href="http://www.poyi.org/index.php#schedule" target="_blank">POYi</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Update 28 lutego</em></p>
<p>No i mamy Rafała Milacha jako zwycięzce w<a href="http://www.poyi.org/69/48/" target="_blank"> kategorii książka roku</a> za &#8220;7 rooms&#8221; !! Super.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.iczek.pl/2012/02/21/poy-polacy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Latka, latka</title>
		<link>http://www.iczek.pl/2012/02/19/latka-latka/</link>
		<comments>http://www.iczek.pl/2012/02/19/latka-latka/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Feb 2012 21:40:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>iczek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=6080</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj w Gdańsku pogoda iście fotograficzna. Najlepsza jaką znam. Tak koło 5-8 stopni, kapuśniak, ciemno &#8211; tak akuratnie na TRI-X 400. I wszystko byłoby pięknie i wszytko byłoby idealnie gdyby nie ta mącąca spokój nuta trwogi rodząca się podczas tego jednego kadru. Nutka wybrzmiewająca skutecznie gdzieś pod czaszką, że latka lecą. Pewnie dla większości byłby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj w Gdańsku pogoda iście fotograficzna. Najlepsza jaką znam. Tak koło 5-8 stopni, kapuśniak, ciemno &#8211; tak akuratnie na TRI-X 400. I wszystko byłoby pięknie i wszytko byłoby idealnie gdyby nie ta mącąca spokój nuta trwogi rodząca się podczas tego jednego kadru. Nutka wybrzmiewająca skutecznie gdzieś pod czaszką, że latka lecą. Pewnie dla większości byłby to powód do domu. Dla mnie też. Dla mnie też&#8230; :)</p>
<p>Ale nuta wybrzmiewa cały dzień. Ech.</p>
<div id="attachment_6081" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://www.iczek.pl/wp-content/uploads/2012/02/p67_002.jpg"><img class="size-medium wp-image-6081 " title="001" src="http://www.iczek.pl/wp-content/uploads/2012/02/p67_002-300x239.jpg" alt="" width="300" height="239" /></a><p class="wp-caption-text">fot. by iczek (30++)</p></div>
<div id="attachment_6082" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://www.iczek.pl/wp-content/uploads/2012/02/BILD0023.jpg"><img class="size-medium wp-image-6082 " title="002" src="http://www.iczek.pl/wp-content/uploads/2012/02/BILD0023-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><p class="wp-caption-text">fot. by iczek jr.  (7+)</p></div>
<p>Tyż to macie tatowie fotografowie? Jakoś tak łza się w oku kręci. Jeszcze tak niedawno bawiłem się otwierając i zamykając aparat DRUH na ten sam szeroki film, który używałem dzisiaj. Jeszcze tak niedawno odkrywałem zalety Smieny i Zenita. A tu nagle ktoś mnie goni. Się wyrywa do tych samych kadrów, które ja w Stoczni Gdańskiej robiłem dobre 10-15 lat temu. Wow&#8230;. Dokładnie te same kadry. Ten sam rowerzysta. Ten sam kask.</p>
<p>Przerażające ;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.iczek.pl/2012/02/19/latka-latka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A jednak zdolny</title>
		<link>http://www.iczek.pl/2012/02/13/a-jednak-zdolny/</link>
		<comments>http://www.iczek.pl/2012/02/13/a-jednak-zdolny/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Feb 2012 13:54:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>iczek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=6072</guid>
		<description><![CDATA[Jest rok 1999, do krajowych mediów dobiega informacja, że pierwsza nagrodę w kat. natura prestiżowego konkursu WPP wygrywa Tomasz Gudzowaty. Z Tych Gudzowatych. Komentatorzy amatorzy, ale i też zawodowcy nie potrafią przemóc się i nie podkreślić, że to Ten Gudzowaty i jeśli on jest z Tych Gudzowatych to zapewne więcej w tym czystej kasy, za [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jest rok 1999, do krajowych mediów dobiega informacja, że pierwsza nagrodę w kat. natura prestiżowego konkursu WPP wygrywa <a href="http://www.archive.worldpressphoto.org/search/layout/result/indeling/detailwpp/form/wpp/start/2/q/ishoofdafbeelding/true/trefwoord/photographer_formal/Gudzowaty%2C%20Tomasz" target="_blank">Tomasz Gudzowaty</a>. Z Tych Gudzowatych. Komentatorzy amatorzy, ale i też zawodowcy nie potrafią przemóc się i nie podkreślić, że to Ten Gudzowaty i jeśli on jest z Tych Gudzowatych to zapewne więcej w tym czystej kasy, za którą można kupić taki wyjazd, niż samego talentu fotografa. Co bardziej zapalczywi wytykają autorowi, że te foty to takie tam siedzenie i czekanie i było takich już wiele. Rok później Tomasz Gudzowaty zdobywa II nagrodę w tej samej kategorii. Układanka psychologiczna, która pozwalała rok wcześniej zaliczyć go do dzieci sławnych i bogatych ojców, zaczyna się rozpadać. Dwa razy jurorzy daliby się nabrać ?:)</p>
<p>Trzy lata później nagła zmiana tematu i w roku 2003 wraz z Robertem Bogusławskim, znowu <a href="http://www.archive.worldpressphoto.org/search/layout/result/indeling/detailwpp/form/wpp/q/ishoofdafbeelding/true/trefwoord/photographer_formal/Boguslawski%2C%20Robert%20%26%20Gudzowaty%2C%20Tomasz" target="_blank">pierwsza nagroda</a>, tym razem w kategorii Sport. Co się dzieje, pomyśleli krytycy i zazdrośni już ciut komentatorzy. Czyżby narodził się dobry fotograf po prostu?</p>
<p>Kolejne trzy lata i <a href="http://www.archive.worldpressphoto.org/search/layout/result/indeling/detailwpp/form/wpp/start/1/q/ishoofdafbeelding/true/trefwoord/photographer_formal/Berekai%2C%20Judit%20%26%20Gudzowaty%2C%20Tomasz" target="_blank">kolejna nagroda w Sports Feature Stories</a>, tym razem wraz z  Judit Berekai. Potem kolejno rok 2008 (III nagroda Sports ponownie z Berekai) oraz już indywidualnie w roku 2009 w <a href="http://www.archive.worldpressphoto.org/search/layout/result/indeling/detailwpp/form/wpp/q/ishoofdafbeelding/true/trefwoord/photographer_formal/Gudzowaty%2C%20Tomasz" target="_blank">Sports Features III miejsce</a>.</p>
<p>Niewiele zostało czasu na oddech, gdy kolejne jury WPP jak na złość malkontentom, znowu nagradza w roku 2011 Gudzowatego (<a href="http://www.worldpressphoto.org/photo/2011tomaszgudzowatysps2-al?gallery=890&amp;photographer=457" target="_blank">Sports, stories II miejsce</a>).</p>
<p>Z niepohamowaną przyjemnością, przeczytałem, że Tomasz Gudzowaty i w tym roku, chcąc niejako podkreślić, że jest przede wszystkim fotografem, zdobywa 9 nagrodę w historii swoich występów w WPP. Tym razem za cykl &#8220;<a href="http://www.worldpressphoto.org/photo/2012tomaszgudzowatysps3-al?gallery=2634" target="_blank">Lucha libre at La Loba</a>&#8220;. Mam nadzieję, że już nigdzie nie przeczytam, że &#8220;gdybym miał tyle kasy, to bym zrobił tez takie foty&#8221;.</p>
<p>Zatrzymując się na chwilę przy samych zdjęciach, a nie przy otoczce plotkarskiej wokół Tomasza Gudzowatego, mam odczucia zbliżone jak się okazało do Latającego Fotografa Kacpra. Dla mnie też ten zestaw jest przegadany. Za długi. Wyrzucenie 4-5 fotografii bardzo przyspieszyłoby narrację i zdynamizowało całe set [wow - "zdynamizowało set" - czaicie!? :) ]. Materiał jest wrzucony w Sports, nie wiem czy przez jury czy przez autora, ale jak słusznie spostrzegł Kacper, wrestling nie jest sportem. To chyba raczej kat. sztuka!?</p>
<p>Portrety, które są perełkami w tym zestawie robią mi. Oj robią. Uwielbiam jego portretowy styl. Nie szkodzi, że może być sztuczny i stylizowany. Przecież tutaj nie chodzi o oddanie dynamiki tej profesji. Chodzi o pewne walory sceniczne, aranżacyjne. Naprawdę od wielu lat śledzę to, co robi Gudzowaty. Czapka z głowy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.iczek.pl/2012/02/13/a-jednak-zdolny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WPP &#8211; z czym to się je?</title>
		<link>http://www.iczek.pl/2012/02/10/wpp-z-czym-to-sie-je/</link>
		<comments>http://www.iczek.pl/2012/02/10/wpp-z-czym-to-sie-je/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Feb 2012 15:38:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>iczek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=6063</guid>
		<description><![CDATA[Nie sposób nie napisać czegoś o największym prasowym konkursie fotografii na świecie. Może nie największym, ale najbardziej chyba prestiżowym. W końcu śmietanka się tam pojawia i śmietankę potem spija. Budzi on tyleż samo kontrowersji, co zachwytów. Zdjęcia tam wygrywające uwikłane są często w aktualną politykę, a poprawność polityczna jurorów aż czasami kadrami się wylewa. Wszystko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie sposób nie napisać czegoś o największym prasowym konkursie fotografii na świecie. Może nie największym, ale najbardziej chyba prestiżowym. W końcu śmietanka się tam pojawia i śmietankę potem spija. Budzi on tyleż samo kontrowersji, co zachwytów. Zdjęcia tam wygrywające uwikłane są często w aktualną politykę, a poprawność polityczna jurorów aż czasami kadrami się wylewa. Wszystko to nic, gdy popatrzymy wyłącznie na treść zdjęć. Na kunszt fotoreportera, na odwagę w sytuacjach wojennych, na wyobraźnie i umiejętność poszukiwania tematów.</p>
<p>I wokół tego aspektu chcę trochę powęszyć. Mniejsza o to, że zwycięskie zdjęcie podobne jest do co najmniej 4-5 tego typu zdjęć, które wygrywały ostatnio ten konkurs, że przytoczę jedynie rok 1997.</p>
<div id="attachment_6067" class="wp-caption aligncenter" style="width: 451px"><a href="http://www.iczek.pl/wp-content/uploads/2012/02/2012.jpg"><img class=" wp-image-6067 " title="2012" src="http://www.iczek.pl/wp-content/uploads/2012/02/2012.jpg" alt="" width="441" height="294" /></a><p class="wp-caption-text">Samuel Aranda - The New York Times (WPP 2012)</p></div>
<div id="attachment_6066" class="wp-caption aligncenter" style="width: 458px"><a href="http://www.iczek.pl/wp-content/uploads/2012/02/1997.jpg"><img class="size-full wp-image-6066" title="1997" src="http://www.iczek.pl/wp-content/uploads/2012/02/1997.jpg" alt="" width="448" height="307" /></a><p class="wp-caption-text">Hocine, AFP (WPP 1997)</p></div>
<p>Mnie bardziej zawsze ciekawi background wykonania fotografii. Nie ten techniczny, ale ten ludzki. Skąd pomysł, skąd zacięcie i skąd tacy, a nie inni ludzie. Ten konkurs ma to do siebie, że gdyby ograbić te wszystkie zdjęcia z tych coraz dłuższych (co rok to więcej słów) opisów pod nimi, to jakoś tak robi się zdecydowanie mniej ciekawie. I nie chcę wcale wchodzić do tej samej rzeki i dyskusji o tym, czy fotografia prasowa ma mieć opis czy nie, bo jest dla mnie jasnym, że musi mieć. Ale powinien być jakiś środek, jakieś wyważenie między tym co widzę, a tym co zdaniem fotografa (gazety) ukryte jest za tym zdjęciem. Mam coraz poważniejsze obawy, że w tym konkursie ten ciężar w wielu wypadkach został przeważony na stronę opisową.</p>
<p>Dla przykładu. Kategoria, która rodzi u mnie szybsze bicie serca. Portret. Tegorocznym laureatem jest Laerke Posselt i zdjęcie Iranki:</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://d2wuyqqn75pwk3.cloudfront.net/cdn/farfuture/md5:28b9943842a72e0683f4d211fefb3f8c/sites/default/files/styles/gallery_image/public/PO1.jpg" alt="" width="345" height="518" /></p>
<p>Zdjęciu towarzyszy <a href="http://www.worldpressphoto.org/photo/2012laerkeposseltpo-1?gallery=2634" target="_blank">opis</a>, bez którego naprawdę jakoś nie jest już tak fajnie. Jeszcze lepszym przykładem są prace w kategorii Portrait Stories autorstwa Donalda Webera. Pierwsze w cyklu bez opisu coś Wam mówi?</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://d3m97lqorsuj3i.cloudfront.net/cdn/farfuture/md5:f2430cb03463c42d655fa74c57fb5e81/sites/default/files/styles/gallery_image/public/POS1-AL_0.jpg" alt="" width="466" height="311" /></p>
<p>Mnie jakoś nie specjalnie, ale już dodanie <a href="http://www.worldpressphoto.org/photo/2012donaldweberpos1-al?gallery=2634" target="_blank">opisu </a>ponoć załatwia uznanie dla tych prac.</p>
<p>Natomiast Ton Koene to już odjechał kompletnie jak dla mnie. Cykl <a href="http://www.worldpressphoto.org/photo/2012tonkoenepos2-al?gallery=2634" target="_blank">tych zbliżeń twarzy</a> jakoś podchodzi mi pod kategorię portret, jak szachy pod sport.</p>
<p>I gdyby pominąć ten zarzut w sprawie opisów, to nadal pozostanie ta część dla mnie najważniejsza&#8230;. jak oni znaleźli te tematy i jaką wrażliwość musi mieć dobry fotograf by wejść z aparatem w taki projekt. Czapka z głowy. Mniejsza o sposób wykonania, czasami nawet mniejsza o efekt końcowy&#8230; temat ważny. Znaleziony. Mój. Zrobiony. Wysłany. Przyklepany. Doceniony.</p>
<p>Chyba dlatego tylko nadal oglądam wyniki WPP.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.iczek.pl/2012/02/10/wpp-z-czym-to-sie-je/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>31</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dobra lokata</title>
		<link>http://www.iczek.pl/2012/02/08/dobra-lokata/</link>
		<comments>http://www.iczek.pl/2012/02/08/dobra-lokata/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Feb 2012 11:37:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>iczek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=6054</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio dość sporo pisaliście o czytaniu o fotografii. Również o oglądaniu fotografii. Temat ilości zdjęć, które codziennie oglądacie i które trafiają do Was w formie papierowej czy też elektronicznej wraca jak bumerang. Najpopularniejszy portal społecznościowy opublikował statystyki swoje w związku z wejściem na giełdę i doczytałem się tam, że każdej sekundy trafia na jego serwery [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio dość sporo pisaliście o czytaniu o fotografii. Również o oglądaniu fotografii. Temat ilości zdjęć, które codziennie oglądacie i które trafiają do Was w formie papierowej czy też elektronicznej wraca jak bumerang. Najpopularniejszy portal społecznościowy opublikował statystyki swoje w związku z wejściem na giełdę i doczytałem się tam, że każdej sekundy trafia na jego serwery 3000 zdjęć umieszczonych przez użytkowników. Innymi słowy, gdy skończycie czytać ten post, w sieci, tylko w tym jednym miejscu, pojawi się ok. 100.000  jotpegów. Wow. Przez ostatnie dwa lata zrobiłem pewnie ze 2000 zdjęć. Poważnie. Policzyłem to sobie. Brałem pod uwagę nawet fotki rodzinne trzaskane cyfrą :)<span id="more-6054"></span></p>
<p>Jeden rok to 31 556 926 sekund (jeśli nie przestępny). Czy ma ktoś kalkulator, który zmieści wynik, gdybym policzył ilość fotek dla tego portalu społecznościowego w dwa lata ?:)</p>
<p>Po co ja się tym zajmuję? Ano czasami siadam w kącie pokoju i przygniata mnie sama myśl w jakim świecie żyję. W jakim świecie robię fotografię i jaki sens ma jej dalsze robienie. To trochę jak z zastanawianiem się, jak to możliwe, że ruszam ręką, a mój mózg w tym czasie obrabia miliardy innych obliczeń. Wiecie, takie zatrważające wchodzenie w detale. Odechciewa się wszystkiego. Wtedy jednak zazwyczaj następuje fajnie odbicie. W moim wypadku była to dzisiaj wizyta na poczcie. Wiecie, taki budynek z żółtym logo z trąbką-sygnałówką. Trzy okienka. Dwa zamknięte, jedna pani. Za jej plecami kręcą się 4 panie. Kolejka na pół pomieszczenia. Żadna nie siądzie do oflagowanych karteczkami zamkniętych okienek. Po 30 minutach (czyli 1.800 sekundach, czyli 5.400.000 zdjęciach na FB) podaję karteczkę z ręcznie na mrozie wyrytymi danymi, że dostałem &#8220;pakiet&#8221; z zagranicy.</p>
<p>Po kolejnych 7 minutach poszukiwań (czyli 1.260.000 zdjęciach) dostaję worek z UK. W worku tym jest wielka koperta. A w wielkiej kopercie jest album.</p>
<p><a href="http://www.iczek.pl/wp-content/uploads/2012/02/Behind-Photographs-Book.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-6057" title="Behind-Photographs-Book" src="http://www.iczek.pl/wp-content/uploads/2012/02/Behind-Photographs-Book.png" alt="" width="290" height="353" /></a>Cudownie wydany, w sztywnej oprawie, pięknie złamany album Tima Mantoaniego &#8220;Behind Photographs&#8221;. I tak sobie myślę, że oglądając dzisiaj wieczorem ten album w tym samym kącie pokoju, w którym rano zwalił się na mnie ten cały świat (:), poświecę zapewne cudowne 45 minut (czyli 8.100.000 zdjęć) na kontemplacje tych wykonanych własnymi rękami, dotkniętych palcami fotografa polaroidów z aparatu Polaroid 20&#215;24 i będę szczęśliwy. Jako fotograf. Że nadal są ludzie co wolą to.</p>
<p>Album kupiłem za 35 funtów. Szedł do mnie 4 dni czyli 1.036.800.000 zdjęć temu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>PS</p>
<p>Jeśli czyta to jakiś matematyk, to proszę nie zwracać mi uwagi na ew. błędy w obliczeniach. Liczby powyżej 1000 są dla mnie abstrakcyjne i nie mam pojęcia jak można  je liczyć.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.iczek.pl/2012/02/08/dobra-lokata/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lidia</title>
		<link>http://www.iczek.pl/2012/02/02/lidia/</link>
		<comments>http://www.iczek.pl/2012/02/02/lidia/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2012 08:00:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>iczek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=6033</guid>
		<description><![CDATA[W Gdańsku, drogą raczej pantoflową, rozeszła się wiadomość o pewnej wystawie. A raczej o kameralnej posiadówce, jakby to powiedziała bohaterka jednego z filmów mojego syna, niejaka Fretka siostra Fineasza. Wernisaż Lidii Popiel był w zamyśle chyba raczej spotkaniem elitek dla elitek. W tle natomiast wisiały zdjęcie celebrytki zrobione koleżankom celebrytkom. I pewnie ten sarkastyczny (gdyby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Gdańsku, drogą raczej pantoflową, rozeszła się wiadomość o pewnej wystawie. A raczej o <a href="http://youtu.be/BC0Z_-Nco_A" target="_blank">kameralnej posiadówce</a>, jakby to powiedziała bohaterka jednego z filmów mojego syna, niejaka Fretka siostra Fineasza. Wernisaż Lidii Popiel był w zamyśle chyba raczej spotkaniem elitek dla elitek. W tle natomiast wisiały zdjęcie celebrytki zrobione koleżankom celebrytkom. I pewnie ten sarkastyczny (gdyby ktoś nie zauważył!) wstęp wystarczyłby za cały komentarz, ale uczciwiej byłoby podać parę konkretów.<span id="more-6033"></span></p>
<p>Lidia Popiel fotografuje. Z tego co wiem, to np. Janusz Gajos tez fotografuje. Ze słyszenia wiem także, że fotografuje wielu innych ludzi, których miano celebryty ubiera lepiej w szaty społeczne niż miano fotografa. Każdy jednak ma prawo fotografować. Ba! Każdy ma prawo się wystawiać i zapraszać kogo chce. Mi wolno wszak, skoro to publiczna wystawa, skomentować te nie wyłącznie polską manierę bycia fotografem wśród celebrytów.</p>
<p>Autorka pokazuje kilkadziesiąt fotografii kobiet. Zrobione na przestrzeni lat, więc można rzec, że to retrospektywa pewna. Zdjęcia są podane w formie wydruków chyba około metra w pionie. Część prac jest w białych ramkach nadrukowanych, a cześć ma czarne ramki nadrukowane. Część jest podpisana nazwiskiem modela (te z białymi ramkami), a część nie (te z czarnymi). I choć jest to klasyczna &#8216;pierdoła&#8217;, to ja nie kumam w czym jest problem aby podpisać wszystkie prace i aby wszystkie były jednakowo wydrukowane. Odnoszę wrażenie, że odbywało się to na zasadzie: &#8220;daj co masz &#8211; powiesimy&#8221;. Wydruki są naprawdę słabej jakości. Zdjęcia są zabrudzone gdzieniegdzie. Aż zęby trzeszczą. Wypadałoby zadbać o własne prace. Dzisiaj widziałem jedno zdjęcie powieszone odwrotnie. Podpis znalazł się na górze, a bohaterka oryginalnie leżąca na trawie, teraz jest w pionie i ziemia jest z boku. Ech&#8230;</p>
<p>Ale może do poważniejszych spraw&#8230; <em>&#8220;zdjęcia są normalne i to jest ich atut. W dobie zalewającego nas sztucznego i nadmuchanego artyzmu oraz współczesnej fotografii dokumentalnej (już rzygam tym określeniem), autorka nie ma się czego wstydzić&#8221;</em>. To cytat z Mojego Partnera Nieseksualnego. Nie kupuję tego. Fotografie są potwornie nierówne. Wszystkie przedstawiają mniejsze lub większe celebrytki, co samo w sobie mnie odpycha, bo to najprostsza droga do zabicia nawet najlepszych zdjęć. Sfotografowanie koleżanek, z którymi spotykam się na tych samych imprezkach otwarcia kolejnego butiku w Wawce, to naprawdę kiepski powód do wystawy. Zwłaszcza, że &#8220;normalność&#8221; tych zdjęć jest do bólu normalna. Często żenująco normalna, przykład zdjęcie Małgorzaty Kożuchowskiej (kto to jest do cholery!?) naprawdę dolnych partii uczelnianych. Fotografia prosta musi uważać, aby łatwo nie stać się fotografią&#8230;. niestety. Kadry i &#8220;pozowanie&#8221; modeli to osobny temat, bo jeśli mamy do czynienia z fotografią portretową, to skoro stawiamy kogoś na białym tle, warto jednak powalczyć trochę z mimika, gestem, wyrazem ciała. Samo nazwisko w dolnym rogu nie załatwi tematu. Fotografie są technicznie niedopracowane. Zdjęcie Katarzyny Szczot (znanej jako Kayah) jest po prostu niewysłonięte i twarz piosenkarki niestety ginie za bardzo w tle. To elementarz. Kilka zdjęć jest tak zmarnowanych, chociażby to podróżniczki Beaty Pawlikowskiej. Pozostałe to bardzo nieskomplikowane wprawki rzekłbym portretowe.</p>
<p>Są perełki. Zdjęcie Jolanty Fraszyńskiej czy Moniki Brodki, jakże odmienne w swoim stylu, a jakże udane. Ale to wyjątki. Dodatkowo podobało mi się zdjęcie Małgorzaty Walewskiej (nie z żadnego serialu, ale tej od opery! :)). Niestety jest bardzo nierówno.</p>
<p>Mam wrażenie, że wystawa &#8220;Uwaga Kobieta &#8211; Uwaga Kobiecość&#8221; w Dworze Oliwskim w Gdańsku-Oliwie to niestety czysto towarzyskie spotkanie z fotografią. Dla znajomych. Trochę takie działanie PR, które niewiele ma wspólnego z fotografią portretową. Sama znajomość z kilkoma gwiazdami i resztą gwiazdeczek nie gwarantuje bowiem jakości portretu.</p>
<p>A szkoda.</p>
<p>Gdybyście się ze mną nie zgadzali&#8230; to rozkoszną recenzję możecie przeczytać na <a href="http://deluxe.trojmiasto.pl/Kobiece-piekno-w-kadrze-Lidii-Popiel-n54909.html" target="_blank">tym portalu</a>. :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.iczek.pl/2012/02/02/lidia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

