Cisza
Mam wrażenie, że kolodion to synonim ciszy. Z całego etapu przygotowania zdjęcia (bo trudno to nazwać robieniem zdjęcia) najbardziej lubię wcale nie oczywiste utrwalenie, gdy pojawia się obraz, ale te 3 minuty ciszy podczas uczulania, gdy jestem sam w ciemni i po prostu wdycham opary eteru w czerwonej łunie żarówki. Czytaj dalej…
Partner Nieseksualny
Prosił, błagał, w końcu podszedł mnie wywabieniem niecnym ze studio. Więc musiałem w końcu objawić Go światu.
Oto on.
The Mexican Suitcase
Film dokumentalny w temacie słynnej walizki ze zdjęciami Roberta Capy, Gerda Taro i Davida “Chim” Seymour’a “The Mexican Suitcase” – jest już pokazywany. O odnalezieniu walizki z negatywami pisali już wszyscy. Nakręcenie filmu o tym było więc jedynie kwestią czasu. Obecnie do zobaczenia jest trailer tego filmu. Reżyserka Trisha Ziff skupia się jednak nie wyłącznie na autorach zdjeć czy samych zdjęciach, ale odszukuje uczestników i potomków wojny domowej w Hiszpanii.
Uważajcie aby Was nie ominęła premiera.
Więcej znajdziecie też TUTAJ
Big, big, bigger
Gdyby ktoś z Was twierdził, że aparat 8×10 jest duży, to polecam filmik Alexa Tommermans’a, świetnego kolodionisty z Holandii i jego “zabawkę” :) Czytaj dalej…
Koniec, szlus
Napiszę tylko kilka słów, bo żal mi nie pozwala pisać więcej. Oto jestem tuż po zakończeniu 5 edycji warsztatów. I niestety wygląda na to, że będą to ostatnie warsztaty. A z pewnością przerwa będzie sroga i długa. Kiedy bowiem pod moim bokiem powstają w trakcie (co podkreślam!!) warsztatów takie oto zdjęcia, jak te poniżej, to uważam, że podłością z mej strony jest uczenie kogokolwiek z kursantów czegokolwiek!
Oto świeży Ambrotyp sprzed kilku godzin: Czytaj dalej…





